Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pikuty i inne zabawy w Dzień Dziecka?
#41
POnawiam pytanie kk, czy będziecie w Powsinie tam, gdzie był mecz?
Bo nie chce mi się drałować kawał drogi spod Tesco, jeśli mam pętlę autobusową 200 metrów od tego miejsca Wink
#42
Witam,

Niestety plany się zmieniły.. o 17 mam impreze służbową u klienta, a wieczorem urodziny mojej firmy..
Także i Wam życzę udanej imprezy i miłego, ciepłego dnia! ;-)


T.
Prawdę należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. - Seneka.
#43
hejkum ...

dla tych ktorzy z roznych powodow nie beda mogli przybyc o 14 pod tesco

proponuje na ostateczne miejsce spotkania polanke na ktorej rozgrywalismy

mecz w powsinie

dojazd do parku kultury  autobusami 519 ktory startuje z emilii plater

oraz 130 startuje chyba z blue city
#44
Kochani,

buziaki dla wszystkich i fajnej zabawy Smile
Niestety, zmienily mi sie plany i nie dam rady przyjechac..

Pozdrawiam
Kat
Panowac nad soba, to najwyzsza władza - Seneka
#45
No więc tak: frekwencja marna, pikutów zero, ci co się zapowiedzieli - nie przyszli, ale miło było pogadać w kameralnym gronie... Smile
Szkoda że Leia dała dyla wcześniej, ale rozumiem... młody Wink
#46
Właśnie, wszyscy zapowiadali się że będą, a w końcu było parę osób.No ale nic, pozdrawiam tych co byli, i tych co nie byli.
Nie pamiętam kiedy się czułem tak jak teraz, nie chciałem tego ale zwątpiłem bez wątpienia. Zakładam kaptur, ścieram najki o asfalt, minęło trochę lat a ja nadal dorastam. Zapomniałem już co czułem wczoraj, jeszcze będzie tak nie raz zanim mnie śmierć zawoła.
#47
hejkum ))

dawno juz tak sie nie usmialismy jak wczoraj, podziekowania dla tych którzy byli

Iwona&Deus
#48
(06-01-2008, 06:36 AM)zofija link napisał(a): No więc tak: frekwencja marna, pikutów zero, ci co się zapowiedzieli - nie przyszli, ale miło było pogadać w kameralnym gronie... Smile
Szkoda że Leia dała dyla wcześniej, ale rozumiem... młody Wink

Dzięki bardzo wszystkim, którzy byli. Szczególnie tym, co odnaleźli "park kinowy"  ;D

Faktycznie nie za długo byłam, ale dziecko rządzi się swoimi prawami a niestety przyuważył wesołe miasteczko (dobrze, że basen mi się upiekł ;-) )

Swoją drogą to ja bym się wybrała w jakims większym gronie na te linki. Nie ukrywam, że ułatwiłoby mi to skorzystanie z atrakcji (byłoby komu zerknąć na tego mniejszego  8) )

Pozdrawiam i raz jeszcze dzięki...a i poprosze o fotki jakby co  Wink

A.
If a relationship has to be a secret, you shouldn't be in it.
#49
Trochę nam zajęło odnalezienie tego Twojego zaginionego parku, ale jakoś się udało.  ;D
Nie pamiętam kiedy się czułem tak jak teraz, nie chciałem tego ale zwątpiłem bez wątpienia. Zakładam kaptur, ścieram najki o asfalt, minęło trochę lat a ja nadal dorastam. Zapomniałem już co czułem wczoraj, jeszcze będzie tak nie raz zanim mnie śmierć zawoła.
#50
Nie zapomnę miny pracownika parku linowego, kiedy zapytałem go o park kinowy. Tongue
i am what i am...
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości