Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kacik filozoficzny
#51
Adasiu, egoizm nie jest destruktywną cechą, zdrowy, w odpowiednich proporcjach jest naszą samoobroną, pozwala bronić własnego JA... Ale właśnie o proporcje chodzi- każda z cech może stać sie destruktywną, bądź autodestruktywną jeśli staje sie skrajnością i nie ma przeciwwagi..
Więc jak we wszystkim- pilnujmy równowagi.
#52
(04-21-2008, 10:08 AM)po_madka link napisał(a): Adasiu, egoizm nie jest destruktywną cechą, zdrowy, w odpowiednich proporcjach jest naszą samoobroną, pozwala bronić własne JA... Ale właśnie o proporcje chodzi- każda z cech może stać sie destruktywna, bądź autodestruktywną jeśli staje sie skrajnością i nie ma przeciwwagi..
Więc jak we wszystkim- pilnujmy równowagi.

No dyc mi tylko o te niezrownowazone cechy chodzi kotus.
Najladniejszym zwierzatkiem jest slimaczek.
#53
Jeśli tak Ślimaczku, to życzę Tobie, sobie i wszystkim prawidłowego balansu, dobrych wyborów i wyczucia tej naszej karuzeliSmile Smile
#54
Życie pokazuje, że zarówno prawy jak i nikczemnik mają wpływ na wybór tego czują, co myślą, mówią czy też czynią. Nasze wybory wynikają właśnie z wolnej woli, a założenie, że musi ona spełniać jakieś warunki, zabiera jej cały autorytet. Dlatego też kierowanie się negatywnymi cechami charakteru przynosi określone konsekwencje i wymaga wysunięcia z nich określonych wniosków.
Panie, udziel mi cichej wytrwałości fal...
#55
O tym samym innymi słowami ... <poklon> Zuziulek.
I nieporuszona kwestia odpowiedzialności za wybory: i złe i dobre, bo jedne i drugie nam sie zdarzają.. Mozna wierzyć w fatum, przypadek, ale ta wiara jest ucieczką od odpowiedzialności, jeśli tę "wiarę" wykorzystujemy jako usprawiedliwienie.
Wolna wola tylko przywilejem? Nie, wolna wole dano nam z pełnym zaufaniem, że przywilej wyborów jasno wiąże sie z odpowiedzialnością za nie- i to właśnie równowaga.
#56
No to mowmy o odpowiedzialnosci za nasze decyzje. W ktorym momencie mozna Waszym zdaniem mowic o tym, ze jestesmy zmuszeni podjac taka a nie inna decyzje. Nie bierzmy pod uwage skrajnych przypadkow kiedy to sila nas sie do czegos zmusza.
Najladniejszym zwierzatkiem jest slimaczek.
#57
(04-21-2008, 12:28 PM)Muschelsucher link napisał(a): W ktorym momencie mozna Waszym zdaniem mowic o tym, ze jestesmy zmuszeni podjac taka a nie inna decyzje.
Kiedy słyszymy zgrzyt klucza w zamku?

Przepraszam, mam popołudniową głupawkę Tongue
#58
(04-21-2008, 12:28 PM)Muschelsucher link napisał(a): W ktorym momencie mozna Waszym zdaniem mowic o tym, ze jestesmy zmuszeni podjac taka a nie inna decyzje. Nie bierzmy pod uwage skrajnych przypadkow kiedy to sila nas sie do czegos zmusza.

Nasze wybory często ograniczają naszą wolną wolę, nasz wybór i wcale nie musi to oznaczać to czegoś złego. Ale w sytuacji takiego wyboru warto być przezornym w podejmowaniu ograniczających nas decyzji, w szczególności, jeśli powodują one nieuchronne konsekwencje. Czasem brak podjęcia decyzji także jest decyzją...
Panie, udziel mi cichej wytrwałości fal...
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości