Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pikuty
#41
W pikuty to i ja grywalam - ale nie pamietam juz kompletnie tych wszystkich figur (Leia, Ty to mialas zapisane gdzies, przyznaj sie ); cos mi sie tylko kojarzy, ze wlasnie ze wskazujacego palca sie to-to wyrzucalo - ze mysmy sie wtedy nie pokaleczyli - to zakrawa na cud







Kathi  ???..prosze Cie ...jaki znowu cud ?Jak sie gralo starym tepym nozem to jak sie mieliscie pokaleczyc ?? Tongue



jakos  nic mi do glowy nie przychodzi..........moze innym razem :-)
#42
[
a saletra potasowa jak ładnie się paliła...   ;D
[/quote]
Oj Leia.......... Smile przypomnialas mi moj  najpiekniejszy okres dziecinstwa saletra i bomby karbidowe 8)..nie wiesz czy mozna gdzies jeszcze  ta saletre kupic ?
jakos  nic mi do glowy nie przychodzi..........moze innym razem :-)
#43
W pikuty to i ja grywałem  ;D U nas była wersja hardcorowa troszkę bo ... liczyło się nieudane rzuty i na końcu ten kto miał najwięcej niezaliczonych miał "przyjemność" wyciągać ząbkami z ziemi wbity patyczek. Konkretnie to ten patyczek (wielkość wykałaczki) wbijali w ziemię trzonkiem noża wszyscy biorący udział w grze  Wink
Było jeszcze strzelanie z karbidu i z .. zastrzyków
Brało się kawałek metalowej rurki,ustawiało pod kątem 45 stopni jednym końcem w ognisku i do rurki wrzuało się ampułkę
Płyn w ampułce się zaczynał gotować, cisnienie wyrywało dno a cała reszta leeeeeciała
Oj jak sobie zacząłem przypominać wszystkie zabawy to ....  fajnie ,że teraz są komputery i dzieciaki nie muszą sobie zbyt wielu zabawek wymyślać  ;D
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"

-- Albert Einstein
#44
(04-10-2008, 06:47 AM)roj61 link napisał(a): Oj jak sobie zacząłem przypominać wszystkie zabawy to ....  fajnie ,że teraz są komputery i dzieciaki nie muszą sobie zbyt wielu zabawek wymyślać  ;D


Jakie fajnie rojku? :o Toć te dzieciaki nie potrafią się dzisiaj fajnie bawić i nijak zorganizować ciekawych zabaw  Sad
"Nikogo nie obchodzą sińce upadłych aniołów."
#45
(04-10-2008, 05:30 AM)dortmund link napisał(a): [
a saletra potasowa jak ładnie się paliła...   ;D
Oj Leia.......... Smile przypomnialas mi moj  najpiekniejszy okres dziecinstwa saletra i bomby karbidowe 8)..nie wiesz czy mozna gdzies jeszcze  ta saletre kupic ?
[/quote]

dort...nie mam pojęcia. od lat nie interesowałam się tym... pewnie jakiś rolniczy sklep.. O ile dobrze kojarzę to była wykorzystywana na wsi..

(04-10-2008, 05:10 AM)zofija link napisał(a): [quote author=_Leia_ link=topic=308.msg10378#msg10378 date=1207777909]

Huh może kiedys wypad do powsina w celu odświeżenia ... gierek? :>
mogłoby byc zabawnie tak sobie myślę  ;D
Ciekawy pomysł  8)
Gumy, szkiełka, papierki - to nie problem zdobyć, ale czy ktoś ma jeszcze finkę do pikutów????
Można by było urządzić sobie taki dzień dziecka Big Grin
[/quote]

Dzień Dziecka  ;D rewelacja!!!

a finkę... hmmm... divi powinna mieć nurkowy.. a może i mój do mnie jakoś dotrze  Wink
If a relationship has to be a secret, you shouldn't be in it.
#46
Saletre  normalnie w sklepie spożywczym mozna kupic.

Moje potomki ostatnio bawią sie zapalkami ,zapalniczkami.
Odkrylam to ,czując nozdrzami na parterze- na pietrze w koncu domu wzniecili ogien Smile
Sprawdzali tylko jak szybko pali sie/topi : Papier ,guma ,folia,klocki lego,troki z dywanu i koszulka z Batmanem.
#47
(04-10-2008, 10:07 AM)_Leia_ link napisał(a): a finkę... hmmm... divi powinna mieć nurkowy.. a może i mój do mnie jakoś dotrze  Wink

ke?
nurkowy to jest nóż z ikea do steków, z obciętym ostrzem Smile za 5 złotych polskich - lepszego nie stwierdzono.


mam dwie finki harcerskie Smile mogę udostępnić. jedna z nich, jest w moim wieku, więc jeśli się zniszczy, to...zniszczę tego kto to uczyni  ;D
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie
#48
(04-10-2008, 06:30 PM)_divinity_ link napisał(a): mam dwie finki harcerskie Smile mogę udostępnić. jedna z nich, jest w moim wieku, więc jeśli się zniszczy, to...zniszczę tego kto to uczyni  ;D

Ty to umiesz zachęcić  Big Grin
If a relationship has to be a secret, you shouldn't be in it.
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości