• 1(current)
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • ...
  • 33
  • Dalej 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
8 marca?
#1
Kto się spodziewał tematu o tradycjach i obyczajach źle trafił...

ALE
nic straconego,
moi mili, dawno się nie widzieliśmy w większym gronie, prawda?
może fajnie by było, kontynuując tradycję PRL-owskich zlotów - spotkać się np. ósmego marca?

Co wy na to?



PS. To czyste "rzucenie terminu",
jeśli chodzi o organizację (ktoś ostatnio powiedział "że nie ma zlotów, bo nie ma komu organizować") to - możecie podawać nazwy knajp, ja, że tak powiem - wyszłam z obiegu, ale mogę zadzwonić i rezerwnąć. Wink
[color=gray][size=7]/recoveryourlife
/if looks could really kill, then my profession would be staring...[/size][/color]
#2
Oczywiście!
Racja! Zlot! Grzybobranie! KursoKonferencja!

Jako lokalny lider Związku Niesocjalistycznej Niemłodzieży Kaszubskiej zobowiązuje sie do propagowania owej idei wśród moich znajomych!

1000 zlotów na 1000lecie Polski!

Jutro rozpoczynam negocjacje z Hurtownią Rajstop "Stópka" oraz Kwiaciarnią "Goździk".

pozdrawlaju

Seth Sethowicz Jurnyj

Może by tak wyjazdówkę? Gdzieś tak w PiSdU pojechać? Tatry/Bałtyk/Muzeum Bagien Biebrzańskich?
Może dwudniówkę? z noclegiem? (narzekają tacy/takie potem na priv..że fajnie było ale wc do sexu zbyt ciasne)...
A kto umarł..ten..nie żyje..
#3
och och
ja chętnie
i stacjonarnie i wyjazdówka też
goździka także przyjmę, rajstopki mniej chętnie - preferuję pończochy

pomysł przedni
można powtórzyć casablancę - pod innym "szyldem"
myślę, że to był jeden z najlepszych zlotów, od bardzo dawna

jeśli chodzi o wyjazdy - uhmm no tak, kwestia gdzie i kto, plus od razu rezerwacja
no i trochę zimno

aaaaleee można by o Wrocku pomyśleć
acia coś krzyczała jeszcze niedawno  ;D


tak czy siak, jestem za  8)
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie
#4
wątpię, żeby acia chciała gościć 40 osób u siebie (optymistka),
poza tym - myślałam, że może jacyś "nowi" by przyszli. ;P

+ wyjazdówka: faktycznie, może latem,
albo przy okazji jakiegoś "długiego weekendu" (a'la maj 2 lata temu w Sopocie),
tak, żeby ludzie nie jechali na "jeden wieczór", tylko trochę dłużej...
trzeba wziąć pod uwagę, że nie wszyscy jesteśmy z Warszawy, z Wrocławia nad morze droga, że tak powiem długa, a ileś w drodze, wieczór zlotu i ileś w drodze w niecałe dwa dni to trochę męczące...

Wink
[color=gray][size=7]/recoveryourlife
/if looks could really kill, then my profession would be staring...[/size][/color]
#5
mogę pomyśleć o zorganizowaniu czegoś na mazurach,
choć faktycznie - lepiej latem

teraz proponuję casablancę z jakimś innym motywem przewodnim  Smile
dziki zachód?
moulin rouge?

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie
#6
(02-07-2008, 07:33 PM)_divinity_ link napisał(a): z jakimś innym motywem przewodnim  Smile
dziki zachód?
moulin rouge?

UFOludki...


a jak wszyscy maja miec relatywnie blisko to w Lodzi trzeba zrobic, albo w Plocku
#7
Mazury..  ;D

Mejbi też bym się załapał na małego Tongue

a jeśli 8 marzec to motyw przewodni.. Panowie przebierają się za kwiatki dla Pań z okazji..
a Panie za pszczółki ;P
Eye for an eye makes the world gone blind..

[img]http://img209.imageshack.us/img209/5959/animation1xt9.gif[/img]
#8
[i][color=maroon]Heh, ale bym miała urodziny, nonono Tongue
Moja, w moim salonie wesele na ponad 70 osób było, komunia młodego też na około tyle, więc luzik Tongue

Co do wawy lub innego miejsca to ja raczej odpadam w tym terminie, dopiero co byłam w wawie i dostałabym eksmisję od męża za fruwanie po świecie co chwila, a i prace od 1 marca zaczynam nową i ni chuchu urlopu nie wezmę.

Ale przedniej zabawy Wam już teraz życzę.

Pogrążona w smutku i rozpaczy atka_
#9
Wyjazdowe!
Zimno???? Divi...założysz piankę! tak ładnie podkreśla Twoją figurę!
Btw. w ramach zajęć terenowych porobimy Tobie nowe foty...z większą broniąTongue

A tak już serio...duże miasto - drogie hotele...
wyjazd na pipidówe i mamy noclegi za grosze...i nikt nas nie bedzie wieszał na ścianach na fotach w stylu: "tych państwa już nie obsługujemy"....

Seth Sethowicz Sethowsky
A kto umarł..ten..nie żyje..
#10
[i][color=maroon]Jak wyjazdowe to moje darmowe ponad 300 m2 może być?
Ale Seth gotuje dla Ferajny Big Grin
  
  • 1(current)
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • ...
  • 33
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości