Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"kwiatki" z lat szkolnych.... ;-)
#21

generalnie byłam obrzydliwie dobrą uczennicą, ale jak słyszałam na przerwie że mój rok młodszy brat płacze to nie pytałam kto go pobił tylko wpadałam do jego klasy i spuszczałam łomot każdemu chłopakowi który mi wpadł ręce (brat, obecnie 186 cm wzrostu, jakieś 90 kg zywej wagi do tej pory wspomina to z rozrzewnieniem)

na koncie mam również rozbite okulary kolegi (dostał ode mnie w twarz na tyle mocno ze mu spadły). Kolega ten zwykle siedział za mną w ławce i z uporem maniaka ciągnął mnie za warkocze (nie pamiętam jak moi rodzice rozwiązali kwestię okularów)

tyle wspomnień na tę chwilę.
Big Grin
If a relationship has to be a secret, you shouldn't be in it.
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości