•  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 56
  • 57
  • 58(current)
  • 59
  • 60
  • ...
  • 85
  • Dalej 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Humor
Ginekolog chciał zmienić zawód na jakiś bardziej męski ,więc poszedł na kurs mechaników samochodowych. Po kursie nastał dzień egzaminów.
Egzaminator mówi:
-Panowie! Waszym zadaniem jest znaleźć usterkę, naprawic ją, ewentualnie zdemontować całą część i na jej miejsce wsadzić nową. 100 punktów to największą ilość jaką można dostać! do dzieła i powodzenia.
Na następny dzień przychodzi ginekolog po wyniki z egzaminu, patrzy na tablice i jest na pierwszym miejscu z ilością 150punktów.Zszokowany idzie do egzaminatora i mówi:
-Panie a jakim cudem ja dostałem 150 punktów skoro można było tylko 100! Za co te 50?
Egzaminator mówi:
-Panie zrobił pan wszystko idealnie, znalazł pan usterkę w silniku, zdemontował a na jej miejsce wsadził nową. Wszystko idealnie i za to 100punktow. natomiast 50 za to ze zrobił pan to wszystko przez rurę wydechową !!!



Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju.
Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! W hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić. Panie kapitanie! Poproszę 5 herbat pod 14-stkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę.
Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą
W życiu piękne są tylko chwile Smile
Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo
ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego:
"CCNWCMKJ DMJSINS".
W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez
zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze
zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i
wyjściu faceta, pyta:
- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
- A, to mój znajomy lekarz napisał "Cześć Czesiu, nie wiem co mu k..wa
jest, daj mu jakiś syrop i niech spi...dala".
W życiu piękne są tylko chwile Smile
Długa kolejka w aptece. Nagle wpada facet i krzyczy:
- Ludzie przepuśćcie mnie! Tam leży dziewczyna.
Facet podchodzi do kasy i mówi:
- Poproszę paczkę prezerwatyw.


;-)
t.
Prawdę należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. - Seneka.
humor mijajacego tygodnia


Pewien redaktor pisał artykuł nt. żydowskiej społeczności.

I pyta się Rabina:

-jak to jest, że każdy Żyd coś umie, coś potrafi, że wykształciliście tylu światowej sławy kompozytorów, naukowców, biznesmenów itp.

-bo widzi Pan Redaktor, u nas to tak jest, że swoim dzieciom dajemy jakieś zajęcie, jak widzimy, że podoba mu się muzyka, to kupujemy mu skrzypce i patrzymy czy zaczyna grać, czy nie, jak widzimy, że ktoś zdolny do handlu, to otwieramy mu małą firmę za młodu, i widzimy, czy potrafi prowadzić biznes, czy nie...

-a jeśli ktoś nic nie potrafi? (przerwał mu redaktor),

-aaa...a tych to chrzcimy (odpowiedział Rabin).
Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie twierdzi, że nie, ale ma nadzieje. JT
Moje wszystkie dziewczyny
Kiedy mialem 14 lat , mialem nadzieje , ze kiedys bede mial dziewczyne.
Kiedy mialem 16 lat , mialem dziewczyne , ale byla beznamietna . Zdecydowalem wiec , ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami .
Gdy mialem 18 lat , spotykalem sie z dziewczyna bardzo namietna. Byla jednak zbyt uczuciowa , z byle powodu plakala , latwo sie denerwowala. Ciagle grozila samobojstwem . Postanowilem , ze musze znalezc jakas " stabilna".
Gdy doszedlem do 25 lat , znalazlem dziewczyne stateczna , ale to bylo strasznie nudne . Wszystko dawalo sie przwidziec  , w ogole nie potrafila cieszyc sie z zycia. I to zycie stalo sie przygnebiajace. Musialem wiec poszukac dziewczyny , z ktora mozna by przezyc cos podniecajacego.
W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne , al;e nie moglem za nia nadazyc. Wciaz sie spieszyla  , nigdzie nia zagrzala miejsca. Ciagle z kims flirtowala. Z poczatku bylo zabawne i ciekawe . Ale to byl zwiazek bez przyszlosci . Wiec postanowilem znalezc dziewczyne z ambicjami.
Kiedy mialem juz 31 lat , spotkalem madra , ambitna dziewczyne , stojaca twardo na ziemi - i sie z nia ozenilem . Ale niestety , ona byla tak ambitna , ze sie ze mna rozwiodla i zabrala mi wszystko , co mialem .
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z duzym biustem .
;D
Zaproszenie na warsztaty dla mężczyzn

DZIEN PIERWSZY

1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.

2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.

3. RÓŻNICE POMIEDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.

4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO
ZMYWARKI ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA.
Linia pomocy i grupy wsparcia.

6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY.
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych
miejscach a
przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.

7. ZAPAMIETYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA.
Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.


DZIEN DRUGI

1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.

2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.

3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI?
Gra na symulatorze.

5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ
PARTNERKĄ.
Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.

6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.

7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ZYĆ, BEDAC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE?
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.

8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.
Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie twierdzi, że nie, ale ma nadzieje. JT
pisze sie na wiekszośc punktow:-) o ile odpowiednie specjalistki beda warsztaty prowadzic :-)
Ave Monia !...ave..

Babice nieopodal Lublina.
Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporzadzic swoja krowe.
Ale po chwili wzburzony wraca do chalupy i budzi swoich trzech synów
mówiac:
- Jakis ch*j ukradl nam krowe!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakis...
Sredni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa...
Najmlodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzegli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po
mordzie.
Wasyl jednak nie przyznal sie do kradziezy. Profilaktycznie dali mu po
mordzie drugi raz, ale takze bez efektu.
Chcac nie chcac wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sadu grodzkiego.
Staneli przed sedzia i ojciec mówi:
- Obudzilem sie rano, patrze krowe ukradl jakis ch*j. Mówie o tym synom.
Najstarszy mówi, ze jak ch*j to musial byc konus. Sredni mówi, ze jak
konus to z pewnoscia z Trojanowa. Najmlodszy mówi, ze jak z Trojanowa
to na pewno Wasyl. Dalimy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddac!
Sedzia:
- Hmmm... logika niby zelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No
na ten przyklad, powiedzcie mi co mam w tym pudelku?
Ojciec:
- Pudelko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, ze w nim cos okraglego...
Sredni syn:
- Jak okragle to musi byc pomaranczowe...
Najmlodszy:
- Jak pomaranczowe - to z pewnoscia mandarynka...
Sedzia zdumiony zaglada do pudelka i mówi:
- No, Wasyl.... Oddawaj kurwa krowe...

Optymista to pesymista bez doswiadczenia.
Dostalam na gg od Atki Smile Wklejam Smile

Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze.
Wchodzi do sypialni , a tam w łóżku leży obcy nagi facet
Pyta się go: gdzie moja żona?
A on odpowiada przerażony - w łazience, bierze prysznic.
Mąż - to ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho.
Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku - bierz mnie teraz, mocno, brutalnie aż się posikam!!!
A gość do niej - otwórz szafę to się posrasz...
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 56
  • 57
  • 58(current)
  • 59
  • 60
  • ...
  • 85
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości