Polfan.pl - forum dyskusyjne

Pełna wersja: Humor
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(06-26-2009, 09:23 PM)HETERO link napisał(a): [ -> ]                                           8)

Kodeks Drogowy dla Warszawy

następny, który odreagowuje swój kompleks pochodzenia czy zamieszkania ?
i kula w plot, KaczkuTongue
Jaculek jest akurat rodowitym Warszawiakiem, acz juz dawno tu nie mieszka Tongue


      ;D  KatH, dziekuje Ci Dobra Kobieto  :-*
(06-27-2009, 01:04 AM)Kathi link napisał(a): [ -> ]i kula w plot, KaczkuTongue
Jaculek jest akurat rodowitym Warszawiakiem, acz juz dawno tu nie mieszka Tongue

tym gorzej...jak widać nie mieszka w Warszawie tak dawno, że zdążył nabrać prowincjonalnych kompleksów...

a tak przy okazji...wk***mnie ludzie którzy czerpią energię życiową z regionalnych animozji...dowcip skądinąd dobry,  (pomijając fakt, że na e-mail dostałem go ze 2 lata temu) natomiast gdyby nie dookreślał skąd jest kierowca to byłby znacznie lepszy


//nie przeklinaj na forum.
WoW!!!

Może przenieś się na oddusznik.. Zdecydowanie lepsze miejsce dla Twoich frustracji niż wątek "Humor"



      Big Grin  Dooookladnie    ;D




Oj Kaczus, Kaczus.. wez wyluzuj, co? Wink

I tym razem kula w plot, moj Drogi.. miejsce, w ktorym mieszka obecnie Jaculek (nie podaje, bo nie wiem, czy sobie zyczy) jest nieco wieksza metropolia w Europie, niz moja ukochana Warszawa. To raz.

A tak w ogole..śmiejmy sie z samych siebie - to pomaga utrzymac zdrowy dystans i kontakt z ziemia  Smile

pozdrawiam
Kat

P.S. jako off-top moze zostac przeniesione do oddusznika  ;D
(06-27-2009, 07:04 PM)Kathi link napisał(a): [ -> ]A tak w ogole..śmiejmy sie z samych siebie - to pomaga utrzymac zdrowy dystans i kontakt z ziemia  Smile

Kasia, ale w tym wypadku to chyba nie do końca z definicji "się śmianie z samego siebie"...gdybym to ja żartował z przywar warszawiaków - owszem wtedy jak najbardziej...a to co zrobił Hetero to jest wyśmiewanie się z innych...czujesz różnicę ?...
no, wg takiej definicji, Konrad, to nikt nigdy zadnych dowcipow by nie mogl opowiadac, czyz nie? Wink

Teraz to juz naprawde ad-oddusznik ta cala nasza rozmowka  ;D
(06-28-2009, 12:35 AM)Kathi link napisał(a): [ -> ]no, wg takiej definicji, Konrad, to nikt nigdy zadnych dowcipow by nie mogl opowiadac, czyz nie? Wink

wystarczyło napisać o "polskim" a nie o "warszawskim" kierowcy, czyż nie?