Polfan.pl - forum dyskusyjne

Pełna wersja: Kolekcjonerzy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4

kk

Nie ma osoby ktora kiedys tam, czegos tam - nie zbierala w życiu.
Do tematu zainspirowal mnie pewien młody Pan, ktory po wysluchaniu audycji radiowej -zapałal chęcią kolekcjonowania .
Okazuje sie ,ze mozna zbierac ,kolekcjonować rozmaite rzeczy.
Pomyslowosc radiosłuchaczy byla niesamowita.
Każdy z nas cos , kiedyś ,zbieral .

Co kolekcjonowaliscie ? Co kolekcjonujecie nadal?
Ile to trwalo ,lub trwa?
Skad pomysł?

Smile

Teraz jestem na etapie zbierania kubków(chociaż te już z mniejszym zapałem) i aniołków,wróżek,rusałek itp(figurki).
Skąd zapał to zbierania kubków?...w sumie to nie wiem,tak się jakoś samo wzięło.
Co do zbierania figurek to zaczęło się od tego,że kolega z pracy przywiózł mi taką figurkę wróżki(rusałki) z wycieczki.Jest śliczna,kolorowa,ma skrzydła i coś na wzór wianka na głowie,leży sobie na takim kamieniu,z wypiętą piersią i zgiętymi w kolanach nogami.No i tak się właśnie zaczęła moja pasja do zbierania różnych figurek(najwięcej mam aniołków).
W dzieciństwie to raczej plakaty idoli.Ale pamiętam też,że był taki szał na robienie sobie apaszek.To się chyba robiło z tetry,farbowało farbkami i moczyło w wodzie z octem...ależ to był wtedy szał,każda dziewczynka musiała to mieć ;D

zofija

Och woooow, szał na zbieranie różnych opakowań pamiętam Smile)))) Po gumach do żucia, po czekoladach (zagranicznych, bo nasze to nie teges były), po papierosach...
Dziewczynki zbierały też serwetki, a chłopcy znaczki.
Piękniaste metalowe puszki po różnych napojach pachnących "zgniłym zachodem" - czyli różne coca-cole, fanty, sprite, puszki po piwie też. Później robiło się z tego kubki na długopisy.
Ja zbierałam plastikowe zwierzaki, i to było bardzo praktyczne, ponieważ nigdy nie było kłopotu co mi przywieźć z zagranicznej wycieczki albo co mi dać w prezencie Smile
Później mój (bardzo pokaźny) zbiór przeszedł w ręce moich chrześniaków, i już nie wrócił Tongue
Od jakiejś IV - V klasy szkoły podstawowej zaczęłam się interesować minerałami. I to mi zostało do tej pory. Kiedyś nawet jeździłam na wykopki z moim wujkiem geologiem - ależ to była radocha!
Do tej pory też nie mogę się oprzeć kiedy widzę nowy tom Tytusa, Romka i A'Tomka. Mam wszystkie tomy, również zeskanowane w wersji elektronicznej Big Grin
Lubię kupować i dostawać śmieszne kubki (nie posiadam zastawy filiżankowej, więc nawet na świątecznych przyjęciach goście dostają kawkę i herbatkę w różnych fikuśnych kubeczkach, ale wszyscy się z tego cieszą Smile )
Trudno to nazwać kolekcjonowaniem, ale bardzo lubię mieć śmieszne skarpetki, i czasami sobie kupuję jakąś superzabawną parę, only for fun Tongue
Kiedys bylam kolekcjonerka komiksow . Do najbardziej ulubionych nalezaly;" Kajko i Kokosz" i " Tytus Romek i A'Tomek".
Oddalam je na przechowanie mojej mamie i mam nadzieje , ze po powrocie je odzyskam .


Jako dziecko (pewnie tak do końca liceum) zbierałam widokówki, znaczki, programy ze sztuk teatralnych oraz ...listy.

Te ostatnie są gdzieś "zakopane" w pudle z napisem:
"PAMIĄTKI ANI - NIE DOTYKAĆ"
to pudło wędrowało ze mną przez wszystkie nasze rodzinne przeprowadzki (a było ich trochę...). Może kiedyś zacznę znowu czytać te listy  Wink

Obecnie z mojego syna robi się "zbieracz". Póki co zbiera "wszystko". Mam nadzieję, że z czasem mu się to zainteresowanie zawęzi... mieszkanie aż tak duże to nie jest Big Grin

A.
no tak..listySmile
Tez je zbieralam ale juz jako bardziej wieksze dziecko Wink
Wszystkie zostaly spalone poniewaz:
Nie mialam miejsca targac ich ze soba.
Nie chcialam aby wpadly w niepowolane rece.
I tak nie mialabym odwagi jeszcze raz ich czytac .

kk

Tak Smile listy.
Są schowane<czesc spalilam>
Listy i taśmy magnetofonoweSmile
Co okres w moim ,zyciu - to co innego zbieralam.

Zbieralam znaczki, moj tato mnie zarazil.
Papierki po slodkościach, historyjki z gum "Donald", widokówki.
Znalezione guziki.

<cdn>
(01-14-2008, 03:01 PM)kk link napisał(a): [ -> ]Co okres w moim ,zyciu - to co innego zbieralam.

Czy to zależało od nastrojów?  Wink
(01-14-2008, 03:01 PM)kk link napisał(a): [ -> ]Tak Smile listy.
Są schowane<czesc spalilam>
Listy i taśmy magnetofonoweSmile
Co okres w moim ,zyciu - to co innego zbieralam.

[...]
<cdn>

Ja też część listów spaliłam... To były takie straaasznie stare... Listy miłosne otrzymane od jednego chłopaka w podstawówce Big Grin Spaliłam je po tym, jak dorwał się do nich mój brat (czyli praktycznie wkrótce po tym jak je dostałam).
Następne listy już trzymałam w "dobrych miejscach" ;-) I te teraz są w owym  pudle  ;D

Taśmy magnetofonowe również zbierałam. Większość moich kaset wyprowadził mi z domu brat (ach ci młodsi bracia!), ale jeszcze ze dwie szuflady kaset posiadam Smile

bilety pkp (!) oraz
kalendarze - osobiste, zapisane. tak, wlasne.

do reszty nigdy nie mialam.. cierpliwosci. ani zapalu.
Stron: 1 2 3 4